06sie
Stolica Katalonii stała się szczególnie sławna dzięki filmowi „Vicky Cristina Barcelona” Woody’ego Allena. Wśród zabytków tego wielowiekowego miasta toczy się opowieść o dwóch odmiennych, ale bliskich sobie przyjaciółkach. Niektórzy po raz pierwszy mogli zobaczyć, z czego słynie Barcelona, choć należy ona do najpiękniejszych hiszpańskich miast. Bohaterki poznają tam ekscentrycznego malarza, który proponuje im wycieczkę. Nikt jednak nie traci czasu na noclegi, gdy miasto tętni życiem zarówno w dzień, jak i w nocy. Oglądający może zachwycić się pokazywanymi zabytkami, zwłaszcza Sagrada Familia, symbolem samej Barcelony projektu Gaudiego. Świątynię rozpoczęto budować pod koniec XIX wieku, jednak nie ukończono jej do dziś. Tak naprawdę nie wygląda ona na budowlę, którą mógłby stworzyć człowiek. Poza Sagrada Familia Barcelona może się poszczycić wieloma innymi zabytkami, w tym przepiękną katedrą św. Eulalii w takiej odmianie gotyku, który bardzo rzadko można spotkać w Polsce. Jest ona jednym z najpiękniejszych obiektów tego typu w całej Hiszpanii. Można także zwiedzać szpital św. Pawła zaprojektowany przez Domenecha i Montanera, przyjrzeć się klasztorowi Montserrat, przejść się Parkiem Guella, w którym znajdują się charakterystyczne budynki projektu Gaudiego. Większość osób odpoczywa na plażach Costa Brava. Trudno uwierzyć, by przy takiej ilości atrakcji do zwiedzania można było w ogóle chcieć spać, jednak organizm domaga się swoich praw. W Barcelonie można odnaleźć najróżniejsze noclegi, od ekskluzywnych hoteli po zwykłe, tanie hostele, a znajdą się zapewne i tacy, którzy rozbiją namiot tuż przy plaży. Miasto w nocy rozpoczyna drugie życie, warto więc znaleźć miejsce, które umożliwi chwilowy odpoczynek.
03sie
Każdy z pewnością słyszał opowieści lub ma własnych znajomych, których oszukało biuro podróży. Za niewielkie pieniądze lub w zwykłej, konwencjonalnej cenie oferowało wycieczkę marzeń, cudowne noclegi, niesamowite atrakcje i niezapomniane wrażenia. Po przyjeździe wszystko stawało się dokładnie odwrotne – hotel z pewnością niewart swojej nazwy, podobnie jak lokalne atrakcje zwiedzania. Często też feralnych wycieczkowiczów przewożono w miejsca, o których nie było mowy w folderze reklamowym. Do tego czasem dochodzą zaginięcia, a bywa, że ludzie zostają zmuszani do darmowej pracy, więzieni i jedynie ucieczka zapewnia im wolność oraz powrót do domu. A bywa, że zdarzają się zwykłe napady, turyści są rabowani zaraz po przyjeździe, a droga powrotna zależy od ich własnej pomysłowości, zwłaszcza gdy kraj, w którym się znaleźli, należy do egzotycznych. Pieniędzy odzyskać się nie da, najważniejszy staje się bezpieczny powrót. Takie szemrane biura podróży są od razu sprawdzane przez policję, a jeśli prawdą okaże się, że prowadzą nielegalne interesy, szybko zostają skasowane. Jednak na szczęście takie przypadki zdarzają się coraz rzadziej i coraz mniej się o nich słyszy. Zazwyczaj uważa się, że przydarzają się innym, mimo to przed każdym wyjazdem warto zasięgnąć informacji o danym biurze podróży – czy oferowane standardy rzeczywiście są identyczne z reklamowanymi. A noclegi to przecież nie wszystko, ważne jest również zainteresowanie samym klientem, czy mu się wycieczka podobała, co mu się nie przypadło do gustu. Te informacje przysłużą się w przyszłości, pomogą zoptymalizować podróż pod kątem przyjemności klienta. A opinie na temat biura łatwo znaleźć – wystarczy zajrzeć do Internetu.
03sie
Również w turystyce istnieją ściśle określone normy, które określają zachowania na trasie. Nigdy nie wolno zakłócać spokoju innych i brudzić. Niepisana zasada panuje w górach, gdzie wszyscy turyści bez względu na wiek witają się ze sobą. Jeżeli ktoś na trasie potrzebuje pomocy, należy mu jej w miarę własnych możliwości bezwzględnie udzielić. Źle widziane jest picie napojów alkoholowych – takie osoby zazwyczaj zakłócają innym wypoczynek, a ponadto same osłabiają swój organizm. Turystę obowiązuje ochrona zabytków historycznych i przyrodniczych – zarówno w placówkach takich jak muzeum, jak i na otwartej przestrzeni czy w parku. Jeżeli w lesie wyznaczono ścieżki do wędrowania, należy poruszać się wyłącznie nimi. Zawsze trzeba zachować ciszę i spokój nie tylko wobec ludzi, ale także zwierząt. Będąc w lesie, bezwzględnie należy przestrzegać przepisów przeciwpożarowych. W ogóle nie powinno się rozniecać ognia wśród drzew, gdyż trudno go kontrolować, a pożar może wybuchnąć natychmiast. Nie wolno też nigdzie zostawiać szkła i butelek. Nie tylko zanieczyszczają środowisko i mogą spowodować obrażenia cielesne. To przez nie dochodzi najczęściej do pożarów w lesie. Lekkomyślność zagraża nie tylko jednej osobie, ale całej społeczności i przyrodzie. Zazwyczaj na trasie znajdują się oznaczone tabliczkami punkty, które uważane są za godne polecenia turystom. Warto wtedy zboczyć, by przyjrzeć się zabytkom lub interesującej przyrodzie. Jeżeli na trasie spotka się osoby, które nie przestrzegają powyższych zasad, należy zwrócić im uwagę i przypilnować, by swoim nieostrożnym zachowaniem nie skrzywdziły siebie i otoczenia.
07lip
Karczma nazywana także zależnie od regionu zajazdem, gospodą lub oberżą, służyła jako noclegownia, gastronomia i miejsce, w którym serwowano napoje alkoholowe. Tu też odbywały się zabawy. Jedną z ofert mogły być price też usługi seksualne świadczone przez pracownice i posługaczki. Karczmy znajdowały się przy często uczęszczanych szlakach handlowych i w każdej miejscowości. Pełniły funkcje podobne do dzisiejszych hoteli. W nich skupiało się życie towarzyskie wsi i miast. Zazwyczaj przebywali w nich mężczyźni, ale karczmy nastawione były też na osoby podróżujące rekreacyjnie lub w interesach, a także zwiedzające świat. Karczmy stawiane we wsiach sprzedawały alkohol, co często kończyło się nałogami wśród chłopów. Na przestrzeni dziejów stosowano różne prawa, które miały umniejszyć możliwości sprzedaży alkoholu w karczmach. Takim przykładem może być prawo propinacji, które mówiło, że sprzedawać trunki może tylko właściciel wsi. Gospody zaczęły więc sprzedawać wódkę zamiast tradycyjnego piwa i miodu. Zazwyczaj budynki prezentowały podobny układ budowlany, a więc były to bryły przykryte dachem, wyposażone w ganki i podcienia. W skład ich zabudowań wchodziła stajnia, w której można było też nocować, gdy w oberży zabrakło miejsca. Obecnie podobne obiekty zachowały się raczej w formie muzealnej, ich miejsce stopniowo wyparły różnego rodzaju obiekty hotelarskie, puby i restauracje. W Polsce znajduje się kilka obiektów, które od kilku wieków pełnią rolę karczmy aż do dziś. Są to między innymi „Rzym” w Suchej Beskidzkiej, „Stara Karczma” w Jeleśni czy „Budzyń” w Lublinie. Oferują one tradycyjne jadło i pozwalają zapoznać się z historią na żywo.